Wrocław · w międzynarodowym IT od 2007 · low-code od 2008
Rzeczy, które kiedyś zajmowały lata, buduję w tygodniach.
Od kilkunastu lat skracam firmom drogę od pomysłu do działającego rozwiązania. Zaczynałem od low-code i Mendixa, dziś robię to z agentycznym AI. To, co u innych ciągnie się kwartałami, u mnie rusza w kilka tygodni.
Zaczynam od tego, co zwraca się najszybciej.
Najpierw szybkie zwroty
Nie namawiam Cię na wielką przebudowę na starcie. Bierzemy najpierw zmiany tanie we wdrożeniu i szybkie w efekcie, a wszystko, co zostaje na później, spisuję zwykłym językiem. Przez cały czas masz pełny obraz: co już działa i co jest jeszcze przed nami.
Sprawdzam, zanim wdrożysz
Producent podsuwa gotowe rozwiązanie i na slajdach wygląda idealnie, tylko rzadko pasuje do Twojej firmy. Weryfikuję to, zanim wydasz pieniądze. Czasem najwięcej wart jest telefon, po którym rezygnujesz z zakupu.
Ryzykiem steruję świadomie
Tam, gdzie da się cofnąć, próbujemy śmiało. Przy żywych danych i pieniądzach klienta pytam, zanim nacisnę. Chodzi o to, żeby Twoje ryzyko było pod kontrolą, a nie o moją wygodę.
Wystarczy, że rozpoznasz tu swoją sytuację.
Nie musisz mieć gotowego briefu ani dokładnie wiedzieć, czego szukasz. Poniżej sześć sytuacji, z którymi ludzie najczęściej do mnie trafiają.
Decyzja technologiczna, której nikt nie chce podjąć
Wybór platformy, sens dużej przebudowy, ocena oferty, na którą patrzysz od miesiąca. Wchodzę na kilka dni, a Ty wychodzisz z decyzją i uzasadnieniem, które obronisz przed zarządem.
Chcesz wejść w AI, nie w kolejną prezentację o AI
Interesuje Cię, co agenty realnie zrobią w Twojej firmie już w tym kwartale. Zaczynamy od jednego procesu, który boli, i od działającego wdrożenia. Strategia na trzydzieści slajdów może poczekać.
Prawo nakłada nowy obowiązek, a termin goni
Jawność cen mieszkań, raportowanie, monitoring zmian w przepisach. Zamieniam taki obowiązek w narzędzie, które realnie pracuje, a bywa, że w przewagę nad konkurencją, zamiast w kolejną pozycję w kosztach.
Masz kilkanaście aplikacji low-code i rośnie bałagan
Brak standardów, każdy zespół robi po swojemu, nikt nie wie, co jest na produkcji. Układam to w Center of Excellence, czyli wspólne zasady, przeglądy i ścieżkę rozwoju dla ludzi. Porządek, który zostaje, kiedy już mnie nie ma.
Szukasz prelegenta albo prowadzącego warsztat
Opowiadam o low-code, o agentycznym AI i o tym, co z tego wychodzi w prawdziwych wdrożeniach, bez sprzedażowego lukru. Konferencje, meetupy, spotkania wewnętrzne zespołów. Po polsku i po angielsku.
Masz pomysł i szukasz wspólnika
Sam prowadzę własne produkty, więc dobrze znam tę rozmowę. Odezwij się nawet wtedy, gdy jeszcze nie wiesz, czy coś z tego wyjdzie.
A z czym raczej nie. Nie wezmę wieloletniego utrzymania cudzego systemu ani roli, w której mam tylko wykonywać plan, o którym nie wolno dyskutować. Powiem to od razu i podpowiem kogoś, kto zrobi to lepiej ode mnie.
Rzeczy, które zbudowałem od zera.
LCSE Sp. z o.o. · firma zbudowana od zera
Firma, którą prowadzę jako CEO
Low-Code Solutions Experts założyłem razem z Markiem Piotrowem. Zaczynaliśmy we dwóch, dziś to kilkunastoosobowy zespół z kilkudziesięcioma certyfikatami Mendix, ISO 9001 oraz statusem partnera Siemensa i Mendixa. Jako jedyni w Polsce prowadzimy autoryzowane szkolenia Mendix po polsku.
SejmPage.pl · produkt własny
AI, które czyta Sejm za Ciebie
SejmPage śledzi projekty ustaw, dzienniki urzędowe i rozporządzenia, a potem mówi wprost, czy dana zmiana dotyczy Twojej firmy, czy nie. Zanim napiszą o niej media. Mój pomysł, rozwijany pod szyldem LCSE.
Społeczność Mendix w Polsce · od podstaw
Scena, na której uczą się inni
Współtworzę i prowadzę polską społeczność Mendix: meetupy z żelazną zasadą zero sprzedaży, materiały wideo, artykuły, wystąpienia na konferencjach i w podcastach. Za tę pracę dostałem tytuł Mendix MVP, przyznawany za wkład w społeczność, a nie za wyniki sprzedażowe.
Dwadzieścia lat, jeden kierunek.
Bankowość i rynki kapitałowe, ubezpieczenia, sektor publiczny, ochrona zdrowia, retail, produkcja. Dwa i pół roku w Zurychu przy systemach nadzoru transakcyjnego. Projekty prowadzę po polsku i po angielsku, w międzynarodowych zespołach od 2007 roku.
Nie musisz wierzyć mi na słowo.
„Bartosz is an excellent colleague, with immense technical expertise and experience coupled with an incredible insight into people and user needs. […] On more than one project for the ECB, he delivered many low-code applications that exceeded the expectations of users and did so in a timely and friendly manner.”
„What sets Bartek apart is not just his technical acumen but also his remarkable ability to build and maintain relationships with customers and partners. His approach consistently fosters trust and cooperation, making every project smoother and more enjoyable.”
„Bartosz is a capable and positive person with a wide range of useful technical skills. This is complemented by clear communication, particularly in an international context.”
Zanim napiszesz, kilka odpowiedzi.
Czym właściwie się zajmujesz?
Skracam firmom drogę od pomysłu do działającego oprogramowania. W praktyce to wdrożenia low-code i Mendix, budowa rozwiązań z agentycznym AI oraz automatyzacje wymuszone nowymi przepisami. Doradzam też przy decyzjach technologicznych i układam Center of Excellence dla zespołów low-code.
Czym low-code różni się od zwykłego programowania?
To budowanie aplikacji na platformie, która bierze na siebie powtarzalną część kodu, więc działające rozwiązanie powstaje w tygodniach zamiast w miesiącach. Sprawdza się w systemach klasy enterprise, co widać po wdrożeniach dla banków i dla Europejskiego Banku Centralnego.
Co znaczy agentyczne AI w praktyce?
To aplikacje, w których agenty AI samodzielnie wykonują fragmenty procesu: czytają dokumenty, podejmują decyzje, sięgają do innych systemów. Zaczynam od jednego procesu, który realnie boli, i od działającego wdrożenia, a nie od strategii na trzydzieści slajdów.
Pracujesz tylko w Polsce, czy też międzynarodowo?
Mieszkam we Wrocławiu, a projekty prowadzę po polsku i po angielsku. W międzynarodowym IT jestem od 2007 roku, w tym dwa i pół roku w Zurychu przy systemach nadzoru transakcyjnego w Credit Suisse.
Jak zacząć współpracę?
Najprościej przez formularz na dole tej strony. Nie każda rozmowa musi się skończyć projektem, więc odezwij się nawet z luźnym pomysłem. Zwykle odpisuję tego samego dnia.
Ładuję baterie przy wodzie.
Jestem mężem i ojcem trójki dzieci. Gram na skrzypcach, łowię ryby, a oczko wodne w ogrodzie zbudowałem własnymi rękami, od pierwszego wykopu po ostatni kamień.
Zawodowo żyję z abstrakcji, więc prywatnie ciągnie mnie do rzeczy, które da się dotknąć i skończyć. Może właśnie dlatego tak dobrze rozumiem klientów, którzy mają dość projektów bez końca.
Masz pomysł? Chętnie posłucham.
Nie każda rozmowa musi się skończyć projektem. Kilka moich najlepszych przedsięwzięć zaczęło się od kawy z kimś, kto miał zupełnie inny problem niż ten, nad którym akurat siedziałem.